piątek, 4 kwietnia 2014

Trwałość bez mąki czyli PRIME AND FINE od Catrice

Z racji wielu pozytywnych opinii i porównań produktu Catrice do MUFE i ich HD postanowiłam zakupić tę tańszą wersję pudru. Mam niewielkie doświadczenie, jeżeli chodzi o utrwalające pudry sypkie do twarzy. Jest to mój drugi tego typu produkt, ale myślę, że trafiłam z wyborem w 10-tkę! 
mojadrogeria


Najpierw kilka zdań od producenta:
Transparentny puder sypki - Prime And Fine Translucent Loose Powder
Lekki i transparentny puder gwarantuje długotrwały matowy efekt bez wysuszania skóry. Dzięki swojej przejrzystości, puder dopasowuje się to każdego odcienia skóry i zapewni jedwabiście gładką, matową a także promienną cerę. Stosować jako ostatni etap makijażu twarzy.

Teraz kilka zdań od użytkowniczki:
Puder znajduje się w przezroczystym, plastikowym opakowaniu z siteczkiem, przykryty jest czarną nakrętką z napisami - wygląda elegancko i minimalistycznie. Jest bardzo drobno zmielony i biały, ale jest całkowicie transparentny po nałożeniu na twarz, nie ma na niej mąki;). Nie jest to wersja typowo matująca, choć producent pisze o takim efekcie. Po użyciu moja buzia jest tylko odrobinkę zmatowiona, co akurat mi odpowiada, bo tworzy się taki naturalny glow. Nie jest to więc efekt płaskiego matu, raczej satynowej skóry- przynajmniej na mojej tłustej cerze tak to wygląda. Skóra w dotyku jest gładka, jak po silikonowej bazie. I, co najważniejsze, naprawdę utrwala podkład w niezmienionej postaci przez kilka-kilkanaście nawet godzin -WOW! To się rzadko zdarza! Żeby uzyskać taki efekt wystarczy niewielka ilość pudru naniesiona na twarzy i dobrze roztarta. Puder jest bardzo wydajny, ubywa go bardzo mało. 

mojadrogeria
Dodatkowo gdzieś w blogosferze poradzono, żeby nie odklejać foliowego zabezpieczenia dziurek w zakrętce, ponieważ otworki są zbyt duże i sporo pudru wylatuje przy próbie wytrząśnięcia odpowiedniej ilości na wieczko. Idąc za radą, zrobiłam w folii dziurki agrafką i mam super dozowanie teraz. I puder nie pyli na całą łazienkę! :]

A teraz mój myk na jego nakładanie:
Zazwyczaj puder nakładałam omiatając twarz pędzlem: szast- prast, lewo-prawo, góra- dół --> zgodnie z rośnięciem włosków na skórze- ażeby ich nie podkreślać.
W tym przypadku niewielką ilość nakładam okrężnymi ruchami, zupełnie jak podkład mineralny, wcierając jakby go w skórę. I się trzyma dłuuugo! :) Chyba Maxineczka pokazywała taki sposób w którymś filmiku.

Puder polecam z czystym sumieniem!

Cena: ok. 22 zł (mój z drogerii Jaśmin)
Pojemność: 10 g